Blog > Komentarze do wpisu

157. Gello di fragole

Gello di fragole, czyli kisiel z truskawek (nazwa utworzona poprzez analogię do Gello di melone i paru nazw przepisów znalezionych w internecie, nie wiem czy poprawna ;), ale brzmi ładnie!). Przepis idealnie wpisujący się w święto truskawek, którego gospodarzem jest Olga Smile. Podpatrzony w najnowszej Kuchni. Jest boski! Niczym nie przypomina specyfików z torebki Jest gęsty, pięknie pachnie i jeszcze lepiej wygląda. Musicie spróbować!


Składniki: 1/2 kg truskawek, 375 ml wody, 7,5 dag mąki ziemniaczanej, 17,5 dag cukru (ja dałam zaledwie 2 łyżki)

Truskawki zblendować, dodać mąkę ziemniaczaną, dobrze wymieszać. Dodać wodę, cukier, zagotować mieszając. Gdy sos zawrze, będzie miał właściwą konsystencję. Po 5 minutach gotowania zdjąć garnek z ognia, wlać kisiel do przygotowanych miseczek. Pozostawić do ostygnięcia. Smacznego!

Ingredients: 1/2 kg strawberries, 375 ml water, 75 g potato flour, 175 g sugar

Blend strawberries, then add potato flour and water, stir well. Put over heat and bring to a boil, stirring constantly. After 5 minutes remove from heat. Pour into individual glasses. Garnish with a fresh strawberry. Bon apetit!
poniedziałek, 09 czerwca 2008, mysza_klapsiara
Komentarze
2008/06/09 10:14:03
Myszko, jaki on piekny! Jakie urzekające zdjecia. Ja to nie umiem takich cudnych zdjec :(
Boskie po prostu!
-
2008/06/09 12:43:36
Zdjęcia piękne jak zawsze, ale ja jestem pod wrażeniem nowego szablonu. Bardzo mi się podoba:-)
-
2008/06/09 18:02:38
Drogi Knedliku,
nabralam ochoty na kisiel z truskawek, ogladajac te slodkie zdjecia.
Ale ja nie w tej sprawie, tylko przepisu, kt. nazwalas "Hiram Skandynawski"
Przepis rzeczywiscie skandynawski, a raczej szwedzki, na marmolade z rabarbaru, ulozony przez legendarna i niezyjaca juz od lat dziennikarke i autorke popularnych ksiazek kucharskich, uzywajaca pseudonimu Hiram. Czyli wyszlo troche tak, jakbys napisala " Cwierciakiewiczowa Warszawska" , "Maklowicz Podhalanski", czy cos w tym stylu. ;) Co nie zmienia faktu, ze przepis rzeczywiscie sprawdza sie od wielu lat. Wspominam o tym gwoli informacji, a nie czepialstwa. Zycze powodzenia, nie tylko w kuchni. :)
-
2008/06/09 18:35:17
@majana: Cieszę się bardzo!
@atina: Tym bardziej mi miło.
@hoyah: Nie traktuję tego jako "czepialstwo", wręcz przeciwnie lubię, jak pozostawiacie tutaj "konkretne" komentarze. :) Z racji tego, że przepis na konfiturę figuruje pod nazwą hiram na blogu Moja kuchnia oraz na forum Cin cin, ja również podałam taką nazwę. Aż jestem ciekawa, kto popełnił błąd. Nie miałam bowiem w ręku książki "Przetwory domowe czyli spiżarnia babci Teodory" pod redakcją Jana Rogali, z której ponoć przepis pochodzi... Dziękuję za komentarz, zawsze można się czegoś nauczyć. I to lubię. Pozdrawiam ciepło i zapraszam ponownie! A przepis na kisiel wart jest odnotowania. :)
-
2008/06/09 21:33:57
Kisiel mi się kojarzy z jednym niemiłym incydentem z czasów szkoły podstawowej. Kiedy to kuchary zmuszały dzieciaki do żarcia tej wodnistej, niesłodkiej, niefajnej i niesmacznej czerwonej brei. Też truskawkowej. Wtedy kolega zwymiotował na kolana mojej koleżanki, która raptownie zrywając się na nogi, odsłoniła moje kolana, na które kolega nie omieszkał zwymiotować przy drugim 'ciśnieniu'.
Ale ten ksiel tutaj wygląda mniam. Pycha;)
-
2008/06/10 08:17:41
Samodzielne robienie kisielu to świetny pomysł, wcale nie skomplikowane a wyjść może cacy. Chyba spróbuje jak zostanie trochę truskawek. Pzdr
-
2008/06/10 09:47:19
oj, już wiem co dziś na deser będzie.... albo na obiad ;)
-
2008/06/19 01:11:36
Sliczne foremeczki:) Przepis tez fajny, uwielbiamy z corka kisiele ku przerazeniu mojego meza, bo przeciez ta maka i nic innego- mowi. dziwak i nie zna sie na rzeczy! Pozdrawiam
-
2008/06/23 14:35:06
@about her: Spróbowałam sobie wyobrazić tę sytuację ;). Mam nadzieję, że kisiel przyrządzony według prezentowanego przeze mnie przepisu, będzie wywoływał milsze skojarzenia.
@korek: Ciekawa jestem, czy próba się udała. Czekam na relację!
@czy-jest: I był? Jak smakował?
@Agata: Pewnie że się nie zna! ;) Żartuję, ale kisiel ten jest naprawdę smaczny.




Reklama na blogach
Blogvertising.pl

Puree z marchewki. Idealny dodatek do codziennego obiadu. Ciekawe połączenie smaku marchewki, chili i imbiru.