Kategorie: Wszystkie | Przepisy kulinarne | Różne | Teksty komercyjne
RSS
niedziela, 31 sierpnia 2008
Eklery


Uwielbiam eklery, ale nigdy ich wcześniej samodzielnie nie robiłam. Sierpniowe wyzwanie Daring Bakers dało mi szansę, aby spróbować swoich sił. Członkowie grupy zmagali się z przepisem na czekoladowe eklery Pierre'a Hermé, zaproponowanym przez dwójkę opiekunów wyzwania - Tony'ego Tahhan i MeetaK. Przepis Pierre'a Hermé zawierał krem czekoladowy i polewę czekoladową. Reguły wyzwania pozwalały jednak na pewną dowolność i wybór jednego czekoladowego akcentu. Ja zdecydowałam się na wersję z klasycznym jasnym kremem i czekoladową polewą. Takie bowiem eklery pamiętam jeszcze z czasów dzieciństwa. I później, w czasach liceum, kiedy wracając do domu z moim wtedy jeszcze nie mężem ;), wstępowaliśmy do cukierni w centrum miasta - niebo w gębie!
Samo przygotowanie eklerów okazało się dosyć łatwe, chociaż musiałam strategicznie opracować plan pieczenia, nadziewania, schładzania. Dobrym pomysłem okazało się dokładne oblanie czekoladową polewą górnych części eklerów i ich schłodzenie jeszcze przed przełożeniem eklerów kremem. Całość wyszła dosyć estetycznie, a to lubię :).
Jeśli chcecie podejrzeć eklery przygotowane przez pozostałych członków Daring Bakers, zapraszam tutaj.

Eklery


I love éclairs, but I had never made any before. The August Daring Bakers challenge give me the chance to try my baking skills. This month was hosted by MeetaK and Tony Tahan, and they had all members make Pierre Hermé's Chocolate Éclairs. The recipe was for an eclair filled with chocolate pastry cream and topped with a chocolate glaze, but we had the option of using both or either the filling or glaze recipes given. I made my eclairs with classic white filling, because they are my favourite.

Eklery


Składniki:
Ciasto parzone: 125 g pełnego mleka, 125 g wody, 115 g miękkiego masła, podzielonego na 8 kawałków, 1/4 łyżeczki cukru, 1/4 łyżeczki soli, 1/4 łyżeczki cukru, 140 g mąki uniwersalnej, 5 dużych jaj
W garnku o grubym dnie doprowadzić do wrzenia mleko, wodę, masło, sól, cukier. Następnie dodać mąkę, mieszając cały czas energicznie drewnianą łyżką, do momentu ponownego zagotowania. Pozostawić na gazie jeszcze 3 minuty - cały czas mieszać. Gdy masa będzie miękka i będzie odchodzić od brzegów garnka, zdjąć z ognia, wbijać kolejno jajka, ubijać dokładnie mikserem. Po dodaniu wszystkich jajek masa powinna być gładka i elastyczna. Jeszcze ciepłą nałożyć do szprycy z szerokim końcem, wyciskać eklery na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Piec około 20 minut w temperaturze 190oC. Eklery powinny być puszyste i powinny przybrać złoty kolor. Wystudzone eklery przeciąć wzdłuż na pół.

Krem czekoladowy (ja użyłam klasycznego kremu do karpatki, podaję jednak przepis na oryginalny, czekoladowy krem): 200g gorzkiej czekolady dobrej jakości, 40 g masła, 1/2 l pełnego mleka, 6 łyżek cukru, 3 łyżki mąki kukurydzianej, 4 duże żółtka
Czekoladę rozpuścić. W małym rondelku doprowadzić mleko do wrzenia. W międzyczasie zmiksować ze sobą żółtka, cukier i mąkę kukurydzianą. Kiedy mleko zacznie się gotować, temperować żółtka, dodając do masy żółtkowej kilka łyżek gorącego mleka. Ubijać dalej, dodając resztę mleka do masy. Wlać miksturę z powrotem do rondelka, ubijać energicznie na małym gazie do czasu, aż masa zacznie się gotować. Ubijać jeszcze przez 2 minuty, następnie połączyć z rozpuszczoną czekoladą, zdjąć z ognia. Przełożyć masę do miseczki, umieścić ją w chłodnej wodzie (nie zalewać masy!). Mieszać do czasu, aż masa nie przestygnie. Następnie dodać masło i jeszcze raz umieścić miskę w wodzie, dokończyć proces chłodzenia.

Czekoladowy sos: 33 g gorzkiej połamanej czekolady, 62 g wody, 32 g śmietany kremówki, 17 g cukru
Wszystkie składniki umieścić w rondlu, doprowadzić do wrzenia. Cały czas mieszając gotować 10-15 minut do czasu, aż masa będzie gęsta

Polewa czekoladowa: 80 kremówki, 100 g gorzkiej czekolady, 20 g masła podzielonego na 4 części, 110 g czekoladowego sosu
W małym rondelku doprowadzić kremówkę do wrzenia, zdjąć z ognia, dodać czekoladę, dobrze wymieszać. Stopniowo dodawać masło i czekoladowy sos. Wymieszać dobrze.

Przekrojone eklery przełożyć przygotowanym kremem, polać polewą czekoladową, pozostawić do całkowitego zastygnięcia. Smacznego!

Eklery


czwartek, 28 sierpnia 2008
To mój pierwszy raz ze scones. Do tej pory jedynie przyglądałam się tym malutkim wypiekom na zaprzyjaźnionych blogach. Ale nasze wciąż rozwijające się upodobanie do smacznych śniadań sprawiło, że postanowiłam je dzisiaj przygotować. Robi się je błyskawicznie - a to wyjątkowa zaleta, jeśli przygotowujemy scones o 6 rano ;). Przepis podpatrzyłam u Dorotus, lekko go jednak zmodyfikowałam. Scones wyszły lekko chrupiące, delikatnie słodkie i niezwykle pachnące. Doskonałe z kremowym twarożkiem lub ulubionym dżemem.

Scones


Składniki: 400 g mąki pszennej, 60 g mąki żytniej jasnej, 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, 1,5 łyżeczki sody, 1 łyżeczka cynamonu, 20 g masła, 60 ml płynnego miodu, 250 ml mleka

W misce wymieszać ze sobą suche składniki, dodać masło, miód, mleko, szybko zagnieść. Rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy - ciasto powinno mieć grubość około 2 cm. Wykrawać kółka za pomocą szklanki lub foremki do ciastek. Układać scones na posypanej kaszą manną blasze. Piec w temperaturze 220oC około 20 minut. Smacznego!
środa, 27 sierpnia 2008
Wszystko co dobre, stanowczo zbyt szybko się kończy. Spacery brzegiem mojego ukochanego morza, nadmorskie smaki i cudowne lenistwo nigdy mi się nie znudzą. Czekam już niecierpliwie na następne lato, delektując się przywiezionym znad Bałtyku rabarbarem w czekoladzie i wybornym wędzonym węgorzem (może nie morski, ale zawsze ryba ;)). I wracam do publikowania wpisów i śledzenia Waszych kulinarnych poczynań, a trochę zaległości mam ;). Dziękuję wszystkim za życzenia - urlop udał się wyśmienicie!

11:24, mysza_klapsiara , Różne
Link Komentarze (3) »
niedziela, 17 sierpnia 2008
Kochani! Przyszła pora na nas. Wyjeżdżamy na wakacje :). Przyjemnych ostatnich dni sierpnia Wam życzę i do zobaczenia za dwa tygodnie!

10:08, mysza_klapsiara , Różne
Link Komentarze (9) »
środa, 13 sierpnia 2008
Nigella jest dobra na wszystko. Mieliśmy ochotę na małą śniadaniową odmianę i od razu przypadł nam do gustu przepis na placuszki z ricottą. Zaletą przepisu jest ogromna ilość wariacji dodatków, z jakimi można je zajadać. Nigella proponuje owoce, my zjedliśmy je polane sosem malinowym. Niebo w gębie!



Składniki: 250 g serka ricotta, 125 ml mleka 2%, 2 duże jajka, 100 g mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli, 2 łyżeczki oleju, owoce

Żółtka oddzielić od białek. W misce dokładnie wymieszać ricottę, mleko i żółtka. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, sól, delikatnie zamieszać do uzyskania gładkiego ciasta. Ubić pianę z białek i dodać do mleczno-serowej masy. Wymieszać delikatnie. Olej rozgrzać na patelni. Ciasto nakładać łyżką, smażyć placuszki około minuty - powinny przybrać zloty kolor. Podawać z ulubionymi dodatkami. Smacznego!
 
1 , 2 , 3




Reklama na blogach
Blogvertising.pl

Puree z marchewki. Idealny dodatek do codziennego obiadu. Ciekawe połączenie smaku marchewki, chili i imbiru.