Kategorie: Wszystkie | Przepisy kulinarne | Różne | Teksty komercyjne
RSS
wtorek, 06 stycznia 2009



Stałam się miłośniczką serników na spodzie ciasteczkowym. To już kolejny tego typu wypiek, który smakuje wyśmienicie, a którego przygotowanie nie nastręcza żadnych problemów. Nie do końca wiem, czym charakteryzują się serniki nowojorskie. Szukając przepisu natknęłam się na przeróżne receptury. Wybrałam jedną z nich, tą z blogu Liski, oryginalnie zamieszczoną w książce "Delicious", wydanej z okazji pięciolecia brytyjskiej wersji tego magazynu. Sernik wyszedł pyszny i stał się cudownym słodkim noworocznym akcentem.



Składniki: 200 g ciasteczek typu digestive, 75 g roztopionego masła, 800 g kremowego sera, 190 g cukru pudru, 4 jajka, 3 żółtka, 3 łyżeczki ekstraktu z wanilii, 30 ml soku z cytryny, 300 ml kwaśnej śmietany, kakao do posypania

Okrągłą formę wyłożyć folią aluminiową tak, aby jej brzegi wystawały poza tortownicę. Ciasteczka zmielić, wymieszać z masłem i wyłożyć nimi dno tortownicy. Ser, 170 g cukru pudru, jajka, żółtka, 2 lyżeczki ekstraktu z wanilii i sok z cytryny miksować do czasu, aż powstanie gładka masa. Następnie wylać ją na spód z ciasteczek. Wstawić do nagrzanego do 170 stopni C piekarnika i piec około 50-60 minut.

Śmietanę, pozostały cukier i ekstrakt waniliowy wymieszać ze sobą. Posmarować masą upieczony sernik i wstawić go na kolejne 10 minut do piekarnika. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozwolić sernikowi ostygnąć. Następnie wstawić ciasto na noc do lodówki. Smacznego!
czwartek, 01 stycznia 2009



I zaczynamy kolejny rok. Mam nadzieję, że będzie obfitował w same przyjemne chwile. Życzę tego sobie, ale i wszystkim Wam, czytelnikom mojego blogu. Niech spełnią się wszystkie Wasze marzenia.

Poniżej prezentuję przepis na pyszne paszteciki. To już moje kolejne podejście do tych przekąsek i kolejny wypróbowany przepis na "pasztecikowe" ciasto drożdżowe. Wypatrzyłam je u Liski i jak na razie wydaje mi się idealne. Chrupkie, lekkie, pyszne.

To moja jedna z propozycji w ramach świąteczno-noworocznej zabawy kulinarnej.



Składniki: Ciasto: 450 g mąki, 150 ml mleka, 1/2 łyżeczki soli, 1 łyżeczka cukru, 30 g swieżych drożdży, 2 jajka, 1 czubata łyżka oleju, 1 jajko wymieszane z 1 łyżką wody do posmarowania wierzchu Farsz: 500 g pieczarek, 500 g kiszonej kapusty, 1 cebula, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz, sól

Drożdże wymieszać z cukrem. Kiedy staną się płynne, dodać mleko, mąkę, sól i dokładnie wymieszać. Następnie dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto. Włożyć do miski, odstawić do wyrośnięcia na około 1 godzinę.

W międzyczasie przygotować farsz. Pieczarki obrać, drobno pokroić, podsmażyć na łyżce masła lub oleju z pokrojoną w kostkę cebulą. Kapustę ugotować do miękkości, dodając ziele i liść laurowy. Następnie odcedzić, pokroić, dodać do pieczarek i cebuli. Wszystkie składniki farszu podsmażać jeszcze chwilę na patelni. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Rozwałkować wyrośnięte ciasto na okrągły placek o grubości ok. 0,5 cm. Powycinać nożem od środka placka trójkąty, nakładać na nie farsz, zawijać od grubszej strony. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować rozmąconym jajkiem. Piec w temperaturze 190 stopni C na złoty kolor (około 20-30 minut). Smacznego!
poniedziałek, 29 grudnia 2008

Wspólne zabawy kulinarne mają jedną dużą zaletę - są bodźcem do wypróbowywania nowych smaków i połączeń. Dzisiaj proponuję Wam kulinarną podróż do kraju naszego sąsiada.

Kuchnia czeska - bo o niej mowa - jest kuchnią, w której krzyżują się wpływy kuchni austriackiej, słowackiej, bawarskiej, węgierskiej i śląskiej. Posiada charakterystyczne dla siebie specjały, których każdy smakosz powinien spróbować, nawej jeśli nie jest miłośnikiem ciężkiej kuchni.

Kuchnia czeska z pewnością nie jest kuchnią dla jaroszy. Pierwszorzędną rolę odgrywają w niej potrawy mięsne - pieczona i duszona wieprzowina, zaprawiana gęstymi, zawiesistymi sosami, panierowane kotlety czy peklowana, wędzona lub pieczona golonka. Do najbardziej popularnych dań czeskich należy również słynna polędwica wołowa w sosie śmietanowym, tzw. svíčková na smetane, ponoć ulubiona potrawa Vaclava Havla.

Największym specjałem czeskim, rozpoznawanym na całym świecie, są knedliki. W raz z zasmażaną kapustą królują na niemal wszystkich czeskich stołach. Najpopularniejsze są te zwyczajne, przygotowywane z miąższu świeżych bułek, mąki i drożdży, gotowane na parze. Tuż za nimi plasują się knedliki z dodatkiem czerstwej bułki oraz knedliki przygotowywane z dodatkiem ugotowanych i przepuszczonych przez praskę ziemniaków. Wszystkie mają charakterystyczny wrzecionowaty kształt, podaje się je pokrojone w plastry. W czeskim menu spotkamy również znane z naszej kuchni knedle owocowe.

Ciężko jest znaleźć drugą taką kuchnię, która stanowi idealny duet dla piwa wysokiej jakości. Co więcej, mało która kuchnia może pochwalić się tak dużą liczbą zakąsek podawanych do złocistego trunku (słynne utopenci, hermeliny marynowane, Olomoucké tvarůžky, pivní sýr i topinky).

To tylko kilka propozycji potraw, jakie możecie przyrządzić w ramach Tygodnia kuchni czeskiej. Zachęcam do wyszperania ciekawych przepisów. Może pokusicie się o przygotowanie tradycyjnegoz czeskiego zestawu obiadowego knedlo-vepřo-zelo, a może przygotujecie niespotykaną w naszej kuchni aromatyczną zupę czosnkową? Ja już mam swoje propozycje, z niecierpliwością czekam na Wasze.

Wspólne gotowanie zaplanowałam w tygodniu od 30 stycznia do 5 lutego 2009 roku. Zapraszam Was już teraz, aby każdy mógł wziąć udział w zabawie i miał czas na wyszukanie ciekawych przepisów.

Aby wziąć udział w zabawie, wystarczy w dniach od 30 stycznia do 5 lutego 2009 przygotować dania kuchni czeskiej, przepis zamieścić na swoim blogu (osoby nieblogujące proszę o przesłanie swoich propozycji drogą mailową), a do dnia 7 lutego przysłać informacje:
1. Kto przygotował
2. Co przygotował
3. Link do przepisu
na mój adres email: mysza_klapsiara@gazeta.pl

Zachęcam również do umieszczenia baneru na swoich blogach:

Przyłącz się do akcji na Durszlak.pl

Autorów najlepszych 3 przepisów czekają drobne niespodzianki. :)

Zapraszam!

piątek, 26 grudnia 2008



Pierogi te podałam na wigilijnej kolacji obok tradycyjnych pierogów z kapustą i grzybami. Bardzo nam smakowały. Można je podać w wersji najprostszej - prosto z wody, ale doskonale smakują też podsmażone na odrobinie tłuszczu i posypane cebulką dymką lub koperkiem. To moja kolejna świąteczna potrawa, przygotowana w ramach wspólnego świątecznego gotowania.



Składniki: 500 g mąki, 1 jajko, 3/4 szklanki wody, 2 łyżki oleju, białko do sklejania pierogów, 150 g świeżego łososia, 150 g łososia wędzonego, pęczek koperku, sól, pieprz

Z mąki, jajka, oliwy i wody zagnieść ciasto na pierogi. Za pomocą szklanki wycinać kółka, nakładać farsz przygotowany ze zmielonego łososia i posiekanego koperku, doprawionych solą i pieprzem. Pierogi zlepiać, używając roztrzepanego białka. Gotowe pierogi gotować we wrzącej, osolonej wodzie około 5-8 minut od wypłynięcia. Smacznego!

środa, 24 grudnia 2008
Kochani! Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia chciałam Wam życzyć wszystkiego co najlepsze. Ciepła, życzliwości, i radości. Niech najbliższe dni przyniosą Wam spokój i szczęście. I spełnienie marzeń, bo tych nigdy za wiele.

Mysza Klapsiara
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 63




Reklama na blogach
Blogvertising.pl

Puree z marchewki. Idealny dodatek do codziennego obiadu. Ciekawe połączenie smaku marchewki, chili i imbiru.